Kiedy sąd może orzec rozwód z wyłącznej winy jednego z małżonków? Jakie są jego najważniejsze konsekwencje?

Zadaniem sądu jest ustalenie, czy wina leży po obu stronach, czy też wyłączną winę ponosi jeden z małżonków. Praktyka wskazuje, iż rozwód zwykle jest skutkiem zawinionego zachowania każdego z małżonków. Najczęściej sąd w uzasadnieniu wyroku podaje, który z małżonków w większym stopniu przyczynił się do rozkładu pożycia, jednakże jest to bez znaczenia dla treści wyroku. Nawet w sytuacji, w której jeden z małżonków ponosi winę w 90%, a drugi jedynie w 10%, nie dojdzie do orzeczenia rozwodu z wyłącznej winy jednego z małżonków. Kwestia ta ma kardynalne znaczenie, zwłaszcza w kontekście alimentów, na które powinien łożyć jeden z małżonków na rzecz drugiego po orzeczeniu rozwiązania małżeństwa przez rozwód.

Zgodnie z art. 60 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego osoba, która nie została uznana za wyłącznie winną rozkładu pożycia oraz znajduje się w niedostatku pożycia, żądać alimentów od byłego małżonka. Obowiązek ten istnieje przez 5 lat. Jednakże, jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest łożyć alimenty względem małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku. Co ważne, w wypadku tym obowiązek ten nie ma żadnych ograniczeń czasowych.

Kwestia wykazania wyłącznej winy jednego z małżonków bądź jej braku napotyka na znaczne trudności co do jej wykazania przed sądem. Są to kwestie niezwykle skomplikowane, i w związku z tym bardziej niż wskazane jest korzystanie z pomocy profesjonalnych pełnomocników. Powierzenie tego rodzaju sprawy adwokatowi bądź radcy prawnemu jest tym bardziej istotne, iż kwestie te będą mieć wpływ na resztę naszego życia.

Przedstaw swoją opinię

Facebook
Facebook
Twitter